Przejdź do głównej zawartości

Nowe, filmowe potworzyce!

Skuszona okazyjną ceną nabyłam 2 nowe monsterki. Czy to już ostatnie? Może tak, a może nie. Ciągle coś sprzedaję i kupuję, liczba jest niby taka sama, tylko lokatorki się zmieniają. :-) Na te dwie, czaiłam się przez chwilę, ale teraz, kiedy cena stała się bardziej przystępna, dałam się skusić. A co tam, zawsze mogę sprzedać. :-)


Na pierwszy ogień idzie Honey Swamp- reżyser.


A teraz Clawdia Wolf- scenarzystka. :-)


Reszta serii też mi się podoba, ale póki co mówię im "nie, dziękuję".
Pozdrawiam serdecznie! :-)

Komentarze

  1. Tę śmieszkę to i ja miałam już w koszyku, ale w końcu wróciła na półkę sklepową, bo jednak trochę za radosna dla moich zamyślonych, poważnych Monsterek;) Za to Honey bardzo w moim guście kolorystycznym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta blondie jest bardzo fajna, polecam, jest ciemnoskóra, wysoka i ma baaardzo blond włosy. :-)

      Usuń
  2. ello from Spain: Fabulous dolls.We keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks a lot for visiting my blog. :-) Greetings!

      Usuń
  3. ta Claw mi się podoba! A czy ma twardą klejoną główkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja ma włosy OK, ale głowę ma pół-twardą, nie wiem czy po zmianie fryzury nie trzeba by było mączyć.

      Usuń
  4. obie ciekawe i takie jedyne w swoim rodzaju!
    jak dobrze, że Je wzięłaś - będę mogła w końcu
    obie pomiętosić a nie tylko przez plastikową
    szybkę doglądać lub na czyiś blogach ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są fajne, przez dłuższy czas miałam na nie ochotę, aż w końcu stwierdziłam-biorę, tańsze w wersji nowej już raczej nie będą :-)

      Usuń
  5. Monsterki ze wszystkimi gadżetami i w kompletnych ubrankach prezentują się naprawdę fajnie! Te dwie są bardzo sympatyczne, zwłaszcza druga, radosna i zarażająca optymizmem. Pierwsza za to ma niezwykłe, wspaniale włosy!

    OdpowiedzUsuń
  6. :-) Miałam na nie ochotę, na takie ze wszystkimi bajerami. :-) Mam trochę wyrzutów sumienia, że wydałam kasę, ale niech tam... :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Claudia ma świetne uzębienie. nareszcie nie są to namalowane dwa przecinki, tylko prawdziwe kły.

    OdpowiedzUsuń
  8. A tak, chyba ma problem ze zbyt małą górną szczęką i stąd zbyt duże stłoczenie zębów-czytaj wystające kły. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Honey jest cudna ! Zasadzam się na nią , może się uda :) Claudia też mi się podoba ..
    Och Zarazo Monsterkowa , zaraziłaś to daj nam promocje ... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz na lorienek.pl , może ich promocja Cię zadowoli. :-)

      Usuń
  10. Sliczne sa obydwie :) Oj rozrasta sie Monsterkowa banda ;) Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Blondi jest świetna i trafiła na moją życzeniową listę. Przypomina mi kolorowe komiksy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest bardzo fajny kontrast między jej cerą a włosami :-) poza tym jest wysoka, wzrostu Nefery :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuu - to wielce ważki argument -
      właśnie czekam na Neferę od
      porcelanowej Ewy - może zdąży
      dotrzeć do piątku i zaliczyć meet :)

      Usuń
    2. Gratuluję nabytku- Nefera jest super! :-)

      Usuń
    3. SUERRRO tak, ale jak przystało na księżniczkę -
      każe na siebie baaardzo dłuuugo czeeekać :(((

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Jest!

Witajcie,  mam w swoim zbiorze nowego chłopa. I to jakiego! W tym tygodniu, po kilku dniach oczekiwania, przyjechał z Francji Sebastien Havoc: Brother in Arms od Integrity Toys. Chłopak wpadł mi w oko na ebayu i przy odrobinie szczęścia udało mi się go zdobyć. :-)