Przejdź do głównej zawartości

Mam chłopa, a nawet 2 !

Mój dzisiejszy wypad na targ był wyjątkowo udany. Spotkałam tam pewnego Pana, który wyprzedawał kolekcję siostry (lub jak sądzę własną). W życiu nie widziałam tylu lalek na jednym straganie! Ceny były atrakcyjne i ... bardzo atrakcyjne. Wzięłam ... 8 sztuk i sporo ciuszków jako gratis. :-) Wśród tej ósemki byli oni: 2 chłoptasie Bratz. :-)


Do dziś, miałam w swoim zbiorze tylko 2 dziewczynki (wliczając syrenkę). Teraz mam również tych 2 przystojniaczków. :-) Uwaga-golizna!



A teraz sesja w odzieży i z paniami. :-)


Moxiki dołaczyły do pozostałych modeli.


Ach, gdyby tak dorwać chłopca Moxie! ;-) Takie mam śliczne lalunie, a chłopaki gdzieś się pochowały. ;-)


Nigdy nie przypuszczałam, że to powiem/napiszę, ale te laleczki są słodkie. :-)

Ach, jeszcze jeden news-mój Ken w końcu nie musi ganiać w szlafroku! :-)


Ale butów nadal nie ma... :-/ Co tam, w końcu lato idzie. ;-)

Serdeczności! :-))

Komentarze

  1. Jejku! Jaka słodka gromadka! Też bym nigdy nie przyznała, że to napiszę...
    Na Twoich zdjęciach wyglądają fantastycznie!
    Ty to masz farta do fajnych zakupów!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ostatnio mi się szczęści :-)

      Usuń
  2. jaka tam golizna, buty, bielizna a nawet bijou :)
    ojej - jak one w gromadzie świetnie się prezentują!
    a Jade tylko na jednej fotce gapiła się na blondasa -
    tak to caluteńki czas zerkała ku Hiszpanowi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) nigdy nie sądziłam, że będę miała męskie lalki, ale oni naprawdę fajnie prezentują się w grupce pań i nie tylko. :-)

      Usuń
  3. O łął jaka piękna gromadka - gratuluję nowych nabytków i to w takim świetnym stanie:)
    JA też chcę takiego pana na bazarku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja "zapisuję" się na chłopca Moxie- ostatnio mam szczęście, może i taki mi się trafi? :-)

      Usuń
  4. Życzę Ci , żeby chłopak Moxie do ciebie szybko zawitał. Bratzkowi panowie są uroczy, fajniejsi niż ich koleżanki i od biedy mogą towarzyszyć Moxiankom. Ładną gromadkę już uzbierałaś. Mój pan na targu ostatnio mnie zaniedbuje i nic dla mnie nie miał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam czas, będę na niego polować- mam 2 Moxie, przyda się jeden chłopak. :-)

      Usuń
  5. Jakbyś chciała jeszcze jednego to mam na zbyciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, 2 "Bratzków" na razie wystarczy, strasznie się rozrosłam ostatnio (lalkowo) :-)

      Usuń
  6. Bratzkowi faceci są tacy "normalni", a panny takie przerysowane, dziwne to:) A po miniaturce myślałam najpierw, że to scenkowi chłopcy, można się pomylić na pierwszy rzut oka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku myślałam, że to męskie Moxiki :-) ale nie jestem rozczarowana, oni są słodcy. :-)

      Usuń
  7. Piękne nabytki, piękne :):) Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moxie w różowej sukieneczce jest prześliczna! W ogóle w porównaniu do bracek, Moxie to szczyt delikatności ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyznam Ci w sekrecie, że wolę Moxie, dlatego mam tylko 1 dziewczynę Bratz :-)

      Usuń
    2. Moxie to jeszcze rozbrykane a czasem nieśmiałe nastolatki -
      Bratzki to już kobiety świadome swego czaru, bez zahamowań

      Usuń
    3. Rety, nigdy nie patrzyłam na nie w ten sposób. :-)))

      Usuń
  9. Ach i znowu Bratz! Mimo że postanowiłam pozbyć się mojej micro kolekcji, to widząc twoje skarby znów mam ochotę "przytulić" kilka egzemplarzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Cię, ja generalnie nie lubię męskich lalek, ale ci dwaj bardzo przypadli mi do gustu. :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.